Sennik
Metoda
interpretacji snow przedstawiona przez Serge Kahili Kinga, w ksiazke
poswieconej hunie.
King pisze o metodzie interpretacji snow polegajacem na "wejsciu" ponownie
w dany sen. Metoda ta prawdopodobnie najskuteczniej dziala na snach w ktorych
podswiadomosc cos nam chce przekazac, gdyz w nich napewno otrzymamy jakies
sensowne informacje o co chodzi, w innych przypadkach moga wyjsc bzdury
troche, najlepiej interpretowac nia sen ktory wewnetrznie czujemy ze
powinnismy poznac jego znaczenie. A wiec od poczatku: najpierw nalezy sie
zrelaksowac ( polozyc sie, usiasc , zamknac oczy powoli sie zaczac wyciszac,
rozluzniac wszystkie miesnie w ciele ) , lub jezeli sie umie wprowadzic sie
w trans, i zaczac przypominac sobie sen ktorego znaczenie chcemy poznac.
Przypominamy sobie co robilismy, co sie dzialo w tym snie, zaczynamy od
nawczesniejszej sytuacji jaka pamietamy. W tym momencie zwykle szukamy jakis
ludzi ew zwierzat ktore sie pojawialy w snie, i pytamy je poco one sa co nam
mialy przekazac itp. Mozemy tez zaczac rozmowe np z drzewem, czy czymkolwiek
co uwazamy za istotne, jezeli nie otrzymujemy zadnej odpowiedzi pomimo paru
prob idziemy dalej, chodz zwykle cos bedzie sie pojawiac. W ten sposob
rozmawiajac z roznymi postaciami i innymi obiektami we snie staramy sie dojsc
do znaczenia tego snu, co podswiadomosc chciala nam poprzez niego przekazac.
Dobre efekty daje praca w 2 osoby, gdzie druga osoba kieruje toba, mowi ci
kogo masz spytac ew o co itp, a ty tylko powtarzasz pytania i odp, no o ile
nie ma problemow z tym zeby ta osoba poznala tresc twojego snu. Sam kilka razy
korzystalem w tego sposobu i wedlug mnie jest bardzo dobry i daje swietne
rezultaty. Nie ktorzy znajomi rowniez potwierdzaja skutecznosc tej metody,
wobec czego ci ja szczerze polecam do sprobowania :) Dzieki niej mozna zwrocic
uwage na rozne aspekty zycia ktorych sie
swiadomie nie widzi albo lepiej poznac siebie. A jeszcze przyklad z ksiazki
o ktorej pisalem wyzej a tytulu nie pamietam, chyba to byl "szaman miejsci"
ale reki ani innej czesci ciala nie dam sobie za to uciac :) W kazdym razie
King pisze o pewnej kobiecie ktora miala koszmar senny ktory powracal do niej
co jakis czas. W snie byla mala dziewczynka ktora gonil smok, bala sie go
i uciekala. Pewnego wieczoru przysiadla aby przepracowac ten sen i kiedy juz
znowu uciekala przed smokiem zatrzymala sie i wrzasnela na niego czemu ja goni
i straszy, a wtedy smok jest odpowiedzial ze on poprostu za nia biegnie bo
chce sie pobawic :) Kobiecie odrazu zrobilo sie lepiej i momentalnie sen
nabral innego znaczenia, z koszmaru zrobil sie milym marzeniem sennym, jak
pisze Serge kobiecie tej juz nie snil sie ten koszmar. Ogolnie sens tego co
zostalo napisane w ksiazce jest taki sam albo podobny, nie stety nie mam jej
teraz pod reka zeby dokladnie go przepisac. Mam nadzieje ze wszystko jest
napisane przejzyscie i nie zbyt chaotycznie :/ niestety nie jestem humanista
i daleko mi do niego a chcialem podzielic sie tym sposobem na ktory sie
natknalem a po testach wypadl bardzo dobrze , co potwierdzaja tez znajomi
ktorym to prowadzilem i inni ktorym ktos to prowadzil albo sami robili. Mam
nadzieje iz Ty tez z tego skorzystasz :) pozdro.
Polecane serwisy